Zaburzenia osobowości – osobowość paranoiczna

Osobowość można postrzegać jako mechanizm, który pozwala nam być w relacji ze światem, odnaleźć się w złożonej rzeczywistości międzyludzkiej. W przypadku osobowości paranoicznej mechanizm ten jest nadmiernie wyczulony na sygnały negatywne i zaprogramowany na reagowanie agresją.
Osoby o cechach paranoicznych są „przewrażliwione” na swoim punkcie. Często widzą skierowany przeciwko nim atak nawet w zachowaniu motywowanym życzliwością. To, co dzieje się nie po ich myśli, z łatwością intepretują jako zamierzoną agresję. Uważają przy tym, że inni ludzie mają mnóstwo powodów, by im zaszkodzić: w sobie odnajdują przede wszystkim niewinność, prawość i ducha walki w słusznej sprawie.
Ludzie ci nie są skłonni do wybaczania. Bardzo długo chowają urazę i pamiętają krzywdy, mają potrzebę „wyrównywania rachunków”. Nie ustępują nawet w drobnych sprawach, postrzegając sytuację przede wszystkim w kontekście własnych praw. Swoją nieprzejednaną, pełną agresji postawą, prowokują innych do podjęcia walki.
Dość częstym przejawem tego zaburzenia jest silna wiara w rozmaite „teorie spiskowe”. Tendencja umysłu do dostrzegania wzorców tam, gdzie zdarzenia są dziełem przypadku, jest u osób paranoicznych szczególnie wyraźna – w odniesieniu do ich życia i do zjawisk o szerszym zasięgu. Ta skłonność do nadinterpretacji, w połączeniu z czujnością i podejrzliwością, może przejawiać się chorobliwą zazdrością o partnera.
Ludzie o cechach paranoicznych nie sprawdzają się w roli dobrych współpracowników, sąsiadów czy przyjaciół. Interakcje z nimi sprzyjają narastaniu złości po obydwu stronach. Być może przypisują negatywne cechy innym, by nie mierzyć się z własną niedoskonałością.
Warto uświadomić sobie, że pomimo demonstrowanej wyższości, są osobami bardzo wrażliwymi na krytykę i odrzucenie. Co więcej, żyją w ciągłym napięciu – ogromnym stresie, wynikającym z poczucia zagrożenia. Świat jest dla nich niebezpiecznym miejscem, dlatego muszą być czujni, zawsze gotowi do odparcia ataku.
Nietrudno dostrzec, że osobowość paranoiczna, choć przynosi wiele cierpienia, nie sprzyja psychoterapii. Pacjentowi o takich cechach ciężko uwierzyć w dobre intencje terapeuty i szczerze opowiedzieć o sobie, odsuwając podejrzenia. Dodatkowym problemem przy tego rodzaju osobowości mogą być zaburzenia nastroju, lękowe lub urojeniowe, które wymagają leczenia psychiatrycznego.

Małgorzata Libman-Sokołowska