Zaburzenia osobowości: osobowość histrioniczna

Dla osób z histrionicznym zaburzeniem osobowości życie jest wielką sceną, a wszyscy wokół – publicznością. Ludzie ci w każdej sytuacji dążą do zyskania uwagi i podziwu. Grają swoje role niczym aktorzy z południowoamerykańskiej telenoweli – dramatycznie i brawurowo, pozbawieni pogłębionej refleksji nad emocjonalnymi niuansami.
Potrafią włożyć wiele wysiłku w to, by znaleźć się w centrum uwagi. Kiedy nikt na nich nie patrzy, czują się źle. Oprócz samego zainteresowania potrzebują aprobaty, dlatego w interakcji z innymi próbują wcielić się w postać dostosowaną do oczekiwań rozmówców. Bywają nadmiernie wylewni, krzykliwi, przesadnie emocjonalni. Ich intensywne emocje zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale wydają się powierzchowne i nieautentyczne. Dla osób o cechach histrionicznych najważniejsze jest bowiem ogólne wrażenie, impresja. Ich wypowiedzi są mało przemyślane – za przerysowaną formą kryje się niewiele treści. Osoby te nie są skłonne do drobiazgowych analiz czy rozważań uwzględniających różne punkty widzenia, poza tym łatwo się nudzą. Niechętnie podejmują wysiłek intelektualny, dlatego ich zainteresowania rzadko są związane z nauką.
Wiedzą, że przykują spojrzenia innych oryginalnym lub wyzywającym strojem. Nadmierna koncentracja na wyglądzie i dbałość o urodę wpisują się w obraz zaburzenia; dotyczy to nie tylko kobiet, choć u nich osobowość histrioniczna występuje znacznie częściej niż u mężczyzn. Typowe są również: uwodzicielski sposób bycia i prowokujące zachowanie, nawet w zupełnie nieadekwatnych okolicznościach. Erotyczne przygody nie stanowią jednak celu – najważniejsze, to doświadczyć zainteresowania partnera i poczuć się kimś wyjątkowym. Ludzie o cechach histrionicznych sami z łatwością ulegają czarowi innych, a także poddają się sugestiom i nastrojom. W odpowiednich okolicznościach stają się bardzo podatni na manipulacje.
Obecność innych ludzi jest kluczowa w życiu osób histrionicznych. Uważają, że mają mnóstwo przyjaciół, są powszechnie lubiane i wyjątkowo popularne. Często przeceniają znaczenie relacji i oceniają ją jako bliższe, niż są w rzeczywistości. Potrzebują towarzystwa jak lustra, w którym mogą się przejrzeć, potwierdzić swoje istnienie i wartość. Takim „lustrem”, od najwcześniejszego dzieciństwa, powinni być dla każdego człowieka rodzice. Można więc przypuszczać, że u podstaw zaburzenia leży nieprawidłowa relacja osób histrionicznych z pierwszymi opiekunami.
Opisane zaburzenie osobowości łączy się z niedostatkiem wiedzy na temat własnych przeżyć i ograniczoną zdolnością do autorefleksji. Osoby o takich cechach nie zauważają istoty swoich problemów, nie mają zatem potrzeby psychoterapii. Nieświadome swoich rzeczywistych stanów emocjonalnych i głodne zainteresowania są natomiast podatne na dolegliwości somatyczne o podłożu psychogennym.

Małgorzata Libman-Sokołowska