Fibromialgia

 

ból okolic krzyża

Chorobą, w której szczególnie widać związek między zaburzeniami nastroju a bólem, jest fibromialgia. Nie ma w pełni jasności, czy jest to schorzenie reumatologiczne (czasem używa się dość powszechnego określenia – reumatyzm)czy też maskowana postać depresji. Pacjent skarży się na wiele dolegliwości bólowych.
Ból zwykle ma charakter uogólniony (ale może też być ograniczony do jakiejś okolicy ciała). Często zaczyna się w okolicy krzyża, skąd promieniuje wzdłuż kręgosłupa do karku, barków, łokci i rąk, bioder, a potem do kolan i stóp. Dolegliwości mogą objąć też klatką piersiową, a nawet szczęki. Bolą mięśnie, a także ścięgna i więzadła. Ból jest przewlekły, może być głęboki i rozlany. Może mieć charakter pulsujący, świdrujący bądź kłujący. Bywa tak, że pacjenci czują, jakby „wykręcało im mięśnie”. Czasem skarżą się na „bóle strzelające”. Ból prowadzi do napięcia mięśni i pojawia się błędne koło, bo to z kolei powoduje, że dolegliwości są jeszcze silniejsze. Oprócz tego charakterystyczne dla fibromialgii jest występowanie tak zwanych punktów tkliwych. Jest ich kilkanaście, są zlokalizowane w różnych częściach ciała. Poza bólami mięśni, chorzy skarżą się na ogólne zmęczenie, niechęć do aktywności, pogorszenie nastroju, lęk, znaczące problemy ze snem. Częste są objawy żołądkowo-jelitowe – biegunki, zaparcia. Wraz z rozwojem choroby następuje ograniczenie samodzielności. Obniża się odporność pacjentów – „co i rusz dopada ich jakieś choróbsko”. Nie znamy w pełni przyczyn fibromialgii, ale wiadomo, że jej pojawieniu się sprzyja nagromadzenie trosk i kłopotów życiowych (choroby i urazy, problemy rodzinne i osobiste, rozstanie z bliskimi, zła sytuacja finansowa, trudności w pracy – na przykład mobbing, utrata pozycji społecznej). Im więcej tego typu zmartwień, tym „lepsze warunki” dla rozwoju choroby. Pacjenci są częstymi gośćmi u różnych specjalistów (reumatologów, ortopedów, neurologów), lecz badania nie wykazują szczególnych odchyleń od normy.
To rodzi coraz większą frustrację i zniechęcenie – stany emocjonalne, które dodatkowo sprzyjają nasileniu się dolegliwości. Pozostawieni bez diagnozy pacjenci coraz częściej sięgają po leki przeciwbólowe i nasenne. Z czasem uzależniają się od nich.
Pomimo wielu znaków zapytania dotyczących fibromialgii i dyskusji – czy jest to choroba reumatologiczna, czy depresja maskowana, czy rodzaj nerwicy, czy tez reumatyzm psychogenny –i tak faktem pozostaje, że skutecznym środkiem w jej leczeniu są leki przeciwdepresyjne.

Rano wstajesz wyczerpany/a, zesztywniały/a i obolały/a?
Boli Cię „całe ciało”, również w ciągu dnia?
Jesteś ciągle zmęczony/a, niewyspany/a i przygnębiony/a?
Badania u lekarzy nie wyjaśniają niczego?
– Jeśli odpowiedziałeś/aś twierdząco na większość pytań, możesz chorować na fibromialgię.